„Szkieletor” z tarasem na szczycie
102,5 m wysokości, w środku pomieszczenia hotelowo-biurowe, ogólnodostępny taras z restauracją na szczycie – w taki wieżowiec ma się zamienić „szkieletor” przy rondzie Mogilskim w Krakowie.
Od kilku miesięcy trwała dyskusja, jaka ma być wysokość budynku i jego zwieńczenie. Autor projektu adaptacji wieżowca, znany architekt Hans Kollhoff, zaproponował wykończenie elewacji kamieniem, a na szczycie miała powstać kopuła nawiązująca do wież kościelnych. Proponowano kilka wysokości wieżowca – od 94 do 140 m. Ostatecznie zawarto kompromis i zdecydowano się na 102,5 m.
Wczoraj, podczas spotkania z udziałem prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego, zapadły decydujące uzgodnienia. Wybrano projekt, który zdaniem Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej ma charakter współczesny.
– Może to nie jest budynek awangardowy, ale będzie ciekawy. Myślę, że będzie się podobał również krakowianom – podsumował wiceprezydent Krakowa Kazimierz Bujakowski.
Procedury związane z wydawaniem „wuzetek” mogą potrwać do końca roku; pierwszą inwestorzy mogą otrzymać już w najbliższych dniach. Będzie więc można przystąpić do prac projektowych. Na początku przyszłego roku inwestor planuje złożyć wniosek o pozwolenia na budowę, tak aby uzyskać je do końca 2010 r. Pozwoliłoby to na wykonanie I etapu, a więc adaptacji wieżowca, do końca 2012 r. Później powstałyby kolejne budynki. Szacuje się, że całe przedsięwzięcie będzie kosztować 50–100 mln euro. Kto za to zapłaci?
– Deweloperzy kupują ziemię i inwestują w projekty. Resztę finansują banki. Rozmawiamy z dwoma bankami, w tym z jednym bankiem polskim, które są zainteresowane inwestycją – wyjaśnia Szymon Duda.
Budowę „szkieletora” przerwano z powodu kryzysu w 1979 r. Później nie udało się zrealizować koncepcji jego przebudowy proponowanych przez kolejnych właścicieli. Ostatnim z nich jest spółka TreiMorfa – jej głównym udziałowcem jest firma deweloperska Verity Development, a mniejszościowym krakowska firma GD&K Group.
W ubiegłym tygodniu na polecenie prokuratury Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadziła kontrolę w biurach udziałowców krakowskiej inwestycji. Dotyczyła ona sprawdzenia wiarygodności źródeł finansowania inwestycji Verity Development w Polsce. Firma wydała oświadczenie, w którym podkreśliła, że działa zgodnie z polskim prawem i jest finansowana ze środków banku Shamil oraz niezależnych zagranicznych inwestorów, ukierunkowanych na rozwój rynku nieruchomości w Polsce.
Źródło: Dziennik Polski
